Dla kogo są usługi w home.pl?

Post Pic
Wpis z dnia 30/09/2010 w kategorii: Zawodowa

Dzisiaj wpis czysto związany z moją branżą, czyli o jednym z najbardziej popularnych (!=dobrych) hostingów. Nie zamierzam jednak w nim odwodzić Was od wyboru tego czy innego dostawcy, jednak postaram się pokazać z jakimi problemami będziecie musieli się borykać przy wyborze takiego a nie innego dostawcy. W kategorii zawodowa postaram się przybliżyć Wam większość dostępnych usług z rynku hosting/domeny obecnych na polskim rynku, tak byście mogli wybrać najlepsze, najwygodniejsze czy najtańsze usługi. Dziś na tapecie home.pl..

Zacznijmy od podstaw, czyli od wyboru usługi.

Na tym polu home poszło po rozum do głowy i w końcu wprowadziło rozróżnienia na plany typowo businessowe oraz usługi dla przysłowiowego Kowalskiego, czyli nisko-budżetowe (wybaczcie takie słowo, bo przy ich stawkach nic nie jest nisko budżetowe). Dzięki temu osoby z najtańszymi planami wiedzą od razu iż poziom ich obsługi będzie niższy czy wolniejszy. Takie postępowanie jak najbardziej pochwalam, ponieważ klient powinien być poinformowany nie tylko o ilości dysku, czy transferu ale także o innych ważnych aspektach związanych z kontem w tej firmie.

Przyjmijmy zatem iż usługę wybraliśmy, logujemy się do panelu i..

No właśnie.. pierwsze zaskoczenie każdego kto do tej pory nie miał do czynienia z panelami dedykowanymi na wzór hostingów amerykańskich, będzie brzmiało: gdzie tu jest to czy tamto? Niestety.. tego typu panele nie są ani intuicyjne, ani proste, ani pomocne w czymkolwiek. Bez działu pomocy zdecydowana większość użytkowników nie poradzi sobie z prostym założeniem konta pocztowego, o podpięciu domeny, czy utworzeniu subdomeny nie wspominając. Zastanawiałem się nawet dlaczego takie panele budowane są w tak nie intuicyjny sposób i jedynym sensownym rozwiązaniem jakie przyszło mi do głowy jest działanie celowe mające na celu świadome utrzymanie użytkownika w przekonaniu że takie zarządzanie musi być trudne i kosztowne. Przepraszam ale innego racjonalnego powodu nie dostrzegłem. Należy tu także wspomnieć iż wielkość przestrzeni dyskowej jest do podziału, tak byście mogli ustalić ile przestrzeni chcecie przeznaczyć na pocztę a ile na pliki. Niby wygodne, a jednak nie. Część miejsca będzie się po prostu marnować, ponieważ przewidzieć tych wartości się nie da, a zbyt mała ilość np na pocztę może skutkować poważnymi stratami finansowymi.

Kłopoty z domenami..

Jeśli macie w planach płynne przeniesienie się z innego hostingu w sposób nie zauważalny dla odwiedzających Wasze strony, w home niestety możecie o tym zapomnieć. Nie ma możliwości dodania domeny przed zmianą DNSów u rejestratora. Straszne zaskoczenie prawda? Niestety.. ich panel ma taką politykę i koniec. A gdyby takiego ograniczenia by nie było? Wtedy można by przenieść stronę czy serwis, sprzęgnąć z system bazodanowym, odpowiednio skonfigurować i mając wszystko zapięte na ostatni guzik przepiąć DNSy domeny. W takim wypadku opcja przeniesienia byłaby nie zauważalna dla użytkowników, bez względu czy trafiliby jeszcze w czasie przepinania się stref DNS na nowy lub stary hosting. W home możecie śmiało pomarzyć.. Oni nie lubią takiego mądrego rozwiązania i jak znam ich politykę PR, możecie usłyszeć iż jest to ustawione w celu poprawy jakości ich usług. Tak jest na rynku że u jednych coś działa jak trzeba, a u innych ma jedynie wyglądać. Co kto lubi..

Konta pocztowe..

Każdy kto ma do czynienia z internetem wie jak ważne jest konto pocztowe w codziennej komunikacji z klientem. I tutaj znowu spotykamy się z komplikacjami już przy samym tworzeniu kont pocztowych. Dlaczego? Otóż home nie dodało w przypadku usług poniżej 600zł netto/rocznie, do panelu opcji wyboru domeny w jakiej chcecie założyć konto pocztowe. Przecierałem oczy ze zdziwienia kiedy zobaczyłem to na panelu po raz pierwszy. . Wyobraźcie sobie że posiadacie dwie domeny marek Waszej firmy. Dla przykładu domena1.pl i domena2.pl W każdej z tych marek zatrudniacie ludzi odpowiedzialnych za kontakt z klientem i chcecie by na każdej z tych domen istniał adres kontakt@. W home możecie stworzyć tylko jeden taki adres który będzie obsługiwał wszystkie domeny jakie tylko podepniecie sobie do konta.

To oznacza ni mniej ni więcej tylko brak możliwości rozdzielenia poczty na poziomie skrzynek pocztowych, czyli utworzenia dwóch skrzynek o tym samym aliasie, w dwóch różnych domenach czyli: kontakt@domena1.pl i kontakt@domena2.pl, tak by były zarządzane przez dwie różne osoby, co wierzcie znacząco utrudni komunikację w waszej firmie. Opcję taką dostaniecie w większości firm hostingowych w Polsce dla kont już od kilkunastu złotych rocznie. W home od 600zł netto/rok taka opcja dopiero istnieje. Rozumiem z punktu widzenia marketingowego (wiadomo że człowiek płacący więcej chce mieć więcej usług, jeśli tak jak w przypadku home nie otrzymuje większej wydajności konta), jednak dla mnie taka usługa jest czymś podstawowym jak np sznurowadła do butów. Home gdyby sprzedawał buty, sznurowadła dorzucałby tylko do tych droższych par.. ; )

Podsumowanie..

W home takich problemów i problemików jest więcej. Celowo wyciągnąłem te najbardziej potrzebne większości osób korzystających z usług hostingowych. Jeśli gdziekolwiek się pomyliłem proszę mnie śmiało poprawić, bo za alfe i omegę nie zwykłem się uważać. W każdym bądź razie taka polityka choć celowa jest już na pierwszy rzut oka odpychająca od dalszej współpracy z tą firmą. Dla kogo więc będą oni dobrym kontrahentem? Z pewnością dla osób ze statycznymi stronami czy blogami, skrzynkami pocztowymi i kontami ftp pod jedną domeną. Również polecam osobom szczególnie lubiącym wydawać więcej niż muszą. Jeśli dobrze poszukacie u konkurencji dostaniecie takie same konta za połowę ceny, przy wyższej jakości biura obsługi i bez powyższych ograniczeń o których pisałem. Decyzję jednak pozostawiam czytelnikom, bo każdy powinien wybrać świadomie produkt który mu najbardziej odpowiada. W home możecie przetestować usługę przed jej zapłaceniem, do czego gorąco zachęcam. Na własnej skórze sprawdzicie panel oraz czy jesteście w stanie odnaleźć się w nim.

Polecane przez czytelników

Ilość komentarzy ( 5 )


shadow_no
9-30-2010

Miałem tam serwer kilka lat i jedyne co najbardziej utkwiło mi w pamięci to notoryczne błędy 503. Przy czym zaznaczam, że skrypty były/są w porządku. U konkurencji nie powodują błędów.

PS. Czcionka jakiej używasz na stronie robi z K – R


Rafał
9-30-2010

Błędy 503 wynikają zazwyczaj z braku zasobów o których firma niestety nie pisze wprost.. Jest jednak poprawa, jeśli się spyta udzielają już takich informacji. Kilka miesięcy temu takie wiadomości były nieosiągalne z poziomu supportu.

Czcionka specjalnie jest taka. W końcu litery K i R to moje inicjały.. dlatego bardzo spodobało mi się ich połączenie.. : )

Pozdrawiam


shadow_no
9-30-2010

Kontaktowałem się wielokrotnie z adminami, dostawałem w odpowiedzi logi z których wynikało… Że moje skrypty są w porządku.
Problem leżał wszędzie z wyjątkiem serwerowni.
Tzn. oni tak twierdzili.
Gdyby moja wiedza z tego zakresu była skromniejsza może bym im uwierzył. Ale po kilku miesiącach takich kwiatków postanowiłem zmienić firmę z którą współpracuję i to była najlepsza decyzja jaką wówczas podjąłem.
Możliwe, że teraz ich procedury czy kompetencje uległy zmianie.
Jednak nie mam ochoty tego już sprawdzać.


bhd
9-30-2010

Tak zgadzam sie z kolega. Te czcionke zle sie czyta. To ‘k’ jest strasznie mylace


Rafał
9-30-2010

Hei, dzięki za opinię. Co do czcionki kwestia przyzwyczajenia. Całe szczęście że to tylko blog.. ; )

Dodaj komentarz

Imię / nick *

Email *

Strona www

Treść komentarza *