27 czerwca 2010

Komentarze (0)

Wpis pracowity

Ostatnie trzy dni były bardzo pracowite. Oczywiście oceniam to w skali zdolności mojego organizmu. Naszło mnie jak to często bywa znienacka. Wstałem i postanowiłem. Czas tutaj posprzątać! Ochoczo zakasałem rękawy i zabrałem się za sprzątanie.

25 czerwca 2010

Komentarze (1)

Dobre jedzonko nie jest złe

Siedzę sobie przed komputerem i mam zdecydowanie ochotę na coś do jedzenia. W pierwszej chwili pomyślałem o kanapkach, jednak myśl ta odeszła tak szybko jak szybko przyszła. Dzisiaj wolę coś ciepłego i smacznego.. ale co..

24 czerwca 2010

Komentarze (0)

Bałaganiarstwo grzechem mym

Jednym z największych tuż po objadaniu się słodkościami grzechem mym jest bałaganiarstwo. I nie mam tu na myśli porozrzucanych dookoła książkach, czy też innych rzeczach używanych zarówno na codzień jak i od święta, choć i to mi się czasem zdarza. Chodzi mi bardziej o porządek w sprawach zarówno tych codziennych jak i tych długoplanowych.