Szpital na finiszu
Dzisiaj słów kilka w sennym nastroju. Niby coś tam robię ale kompletnie mi się nie chce.
Spacer po okolicy
Wczoraj korzystając z pięknej gdyńskiej pogody, postanowiłem pozwiedzać szpitalną okolicę. Na pozór smętna okazała się skrywać swoje skarby.
Nieoczekiwane popołudnie
Wybrałem się przedwczoraj do lekarza z bólem brzucha. Nie sądziłem, że dzień skończy się inaczej.


